Ślub i wesele w czasach wirusa, czyli „tylko spokój nas uratuje”

Kilka dni temu świat wstrzymał oddech. Epidemia, jaka opanowała świat, w ciągu chwili zmieniła nasze życie niekiedy o 180 stopni. Zmieniamy swoje plany, opracowujemy nowe strategie, szukamy rozwiązań. Dotyczy to zarówno wielu branż, w tym ślubnej, jak i osób prywatnych, w tym przypadku Was drodzy narzeczeni.

Od wielu dni obserwujemy sytuację w mediach, w szczególności na grupach ślubnych. Pary młode są w szoku, że ich czasami wieloletnie przygotowania, do jednego z najpiękniejszych dni w życiu, mogą zostać lub zostaną zakłócone przez obecnie panującego wirusa. Niestety wiele informacji i porad płynie od innych par młodych lub z niepotwierdzonych źródeł. Dlatego pędzimy z pomocą i tym artykułem pragniemy rozwiać przynajmniej część Waszych wątpliwości.

W pierwszej kolejności rozwiewamy wątpliwości odnośnie możliwości organizacji zgromadzenia publicznego do 50 osób. Niestety wywiad ten wprowadził niesamowicie dużo złych emocji, kłótni i wymiany zdań. Polecamy zapoznać się z wypowiedzią prawnika, Mikołaja Rusińskiego, który wyjaśnia treść obostrzenia. Tu odsyłamy oczywiście do oryginalnego artykułu:

http://adwokatrusinski.pl/blog/slub-w-czasach-koronawirusa/

Teraz, kiedy sytuacja jest bardziej jasna, mamy dla Was kilka porad:

  1. Pobierzecie się! – i to macie jak w banku. Pamiętajcie, że nie jesteśmy w sytuacji bez wyjścia. Panujące obostrzenia są wprowadzone tymczasowo, dopóki sytuacja w kraju i świecie nie będzie stabilna. Wiemy, że łatwo to powiedzieć, ale tylko spokój nas uratuje, a emocje, które niestety w większości przypadków biorą górę, są tutaj zbędnym doradcą.

  1. Przełóżcie, nie odwołujcie – zadajcie sobie pytanie, co jest najważniejsze w pobraniu się? To, że to się stanie. Wszyscy jesteśmy w sytuacji, której absolutnie nikt nie chciał i nie planował. Nie odwołujcie ślubu ani wesela, przełóżcie ja inny termin. Szkoda Waszej pracy, poszukiwań, wyborów. To wszystko się odbędzie, tylko w nieco innym terminie.

  1. Padła decyzja – przekładamy! W pierwszej kolejności przełożenie daty powinny rozpatrywać pary marcowe i kwietniowe. Jako agencja monitorujemy na bieżąco sytuację i bierzemy pod uwagę to, że obecny stan może ulec wydłużeniu. Dlatego aby uniknąć stresów i czekania na kolejne obostrzenia, lepiej znaleźć termin zastępczy. Parom majowym i czerwcowym proponujemy wstrzymać się jeszcze chwilę, przynajmniej do końca marca. Natomiast pary letnie póki co absolutnie nie powinny nic przenosić. Wyobraźmy sobie sytuację, że tylko w jednym tygodniu wszystkie pary z najbliższych 4 miesięcy jednocześnie szukają nowych terminów. Będzie Wam wtedy na pewno ciężej znaleźć nową datę i zgrać wszystkich usługodawców. Dlatego zachowajmy zdrowy rozsądek i obserwujmy sytuację.
    W pierwszej kolejności rozważamy ślub w piątek, niedzielę, lub nawet dzień powszedni, w terminach jesiennych i wczesną zimą (dekoracje zimowe są przepiękne!), a dopiero kolejnym krokiem jest szukanie terminu w 2021 roku.

  1. Skonsultujcie ze specjalistą swoje umowy – jest to jeden z podstawowych dylematów w obecnej sytuacji. Co z zaliczkami, zadatkami, innym terminem, zapisami w umowach. W tym wypadku radzimy skonsultować się ze specjalistą. Polecamy artykuł naszej olsztyńskiej adwokat, Karoliny Sawickiej, która wyjaśnia powyższe kwestie:https://www.prawyprofil.pl/stan-zagrozenia-epidemiologicznego-a-zadatek-w-sytuacji-niewykonania-umowy/

  1. Zadzwońcie do Waszych usługodawców – kiedy już macie nowy termin (lub nawet 2,3 do wyboru), musicie skonsultować sytuację z Waszymi wykonawcami. Być może nawet uda Wam się wszystkich zgrać w jednym, nowym terminie. Jeśli natomiast nie będzie takiej możliwości, na pewno uda Wam się szybko znaleźć kogoś innego. Dotyczy to zarówno fotografów, dekoratorów czy zespołu, jak i firm transportowych czy przełożenia lotów. Jesteśmy wszyscy w ciężkiej sytuacji i pamiętajcie, że każdy wykonawca chce aby Wasze wesele się odbyło. Co więcej, większość będzie szukało wspólnego dobrego rozwiązania.

  2. Poinformujcie Waszych gości – kolejny raz to powtórzymy – nikt nie planował i nie chciał obecnej sytuacji. Porozmawiajcie na spokojnie z gośćmi i wyjaśnijcie im sytuację. Myślimy, że na pewno zrozumieją sytuację. Biorąc pod uwagę gości zza granicy, zapewne również to zrozumieją tym bardziej, że granice wielu państw w tej chwili są zamknięte dla cudzoziemców. I na pewno docenią to, że o nich nie zapominacie i nadal chcecie aby uczestniczyli w tym ważnym dla Was dniu.

  3. Nie przekładamy ślubu, ale… No właśnie. Pomyślcie jeszcze o takim alternatywnym rozwiązaniu. Jeśli najważniejszą kwestią dla Was jest samo zawarcie związku małżeńskiego, nie ważne czy to ślub cywilny czy konkordatowy, możecie to zrobić np. w obecności rodziców i świadków. Wiele z Was mówi, że ma już wygrawerowaną datę na obrączkach, więc jeden problem mniej. Na dzień dzisiejszy (18 marca), w olsztyńskim Urzędzie Stanu Cywilnego dopuszczone jest zezwolenie na zawarcie związku w gronie najbliższych. A co z weselem? Przenieście zmieńcie datę samego przyjęcia. Dodatkowo, możecie w tym dniu zorganizować sobie ślub symboliczny, na sali lub w plenerze, złożyć własnoręcznie stworzone przysięgi, a ślubu może Wam udzielić np. najbliższy przyjaciel lub ktoś z rodziny.

  1. Przede wszystkim Kochani stosujecie się do panujących obecnie zasad. Zostały one wprowadzone nie dlatego, żeby komuś zaszkodzić, ale aby jak najszybciej zniwelować rozpsrzetrzenianie się wirusa do minimum i opanować obecną sytuację. Niestety cierpimy wszyscy, ale wspólnymi siłami możemy zdziałać więcej, niż ignorując obecne obostrzenia. Ponad to, nie sugerujcie się informacjami podawanymi przez znajomych, inne pary, czy nawet telewizję i sięgajcie informacji tylko w sprawdzonych źródłach (chociażby na stronie WHO).

Pamiętajcie proszę, że nie jesteście w tym sami i zawsze macie wsparcie chociażby w naszej agencji. Powyższe porady są oczywiście ogólne, a każde z Was to inna, piękna historia i pragniemy pomóc każdemu indywidualnie.

Od poniedziałku, 16 marca, prowadzimy BEZPŁATNE KONSULTACJE ON-LINE. Jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości, potrzebujecie pomocy z przełożeniem ślubu lub znalezieniem nowego usługodawcy – piszcie lub dzwońcie. Jesteśmy dla Was w tym wyzwaniu, jakie stawiła nam natura i razem znajdziemy najlepsze rozwiązanie! 

Jeśli natomiast zdecydujecie się na nasze usługi przy nowej lub ponownej organizacji Waszego dnia, możecie liczyć na specjalne wyceny. 

Pozdrawiamy Was gorąco 

Desiagnes Team

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *